Go Bottom
  • Witaj Gość

Autor Wątek: Kazania  (Przeczytany 35448 razy)

12 Wrzesień, 2022, godz.17:40:10
Odpowiedź #285

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
12 września

Przez miłość, którą jest Bóg, błagam wszystkich moich braci kaznodziejów i tych, którzy się modlą, i tych, którzy pracują, tak kleryków, jak i nie kleryków, aby się starali uniżać we wszystkim, aby się nie chełpili, ani nie cieszyli i nie wynosili się w duchu z powodu dobrych słów i uczynków ani nawet z żadnego dobra, jakie Bóg niekiedy czyni lub mówi, i dokonuje w nich i przez nich, według tego, co Pan mówi: Jednakże nie cieszcie się z tego, że duchy wam ulegają (Łk 10, 20). I bądźmy mocno przekonani, że naszą własnością są tylko wady i grzechy. I cieszmy się raczej wtedy, gdy wpadamy w rozmaite pokusy i gdy znosimy na tym świecie dla życia wiecznego różne przykrości lub utrapienia duchowe albo cielesne. Bracia, wystrzegajmy się więc wszyscy wszelkiej pychy i próżnej chwały, i strzeżmy się mądrości tego świata i roztropności ciała (por. Rz 8, 6); duch bowiem człowieka oddanego cielesności chce, i bardzo stara się o znajomość słów [Bożych], lecz niewiele troszczy się o czyny, i szuka nie religijności i świętości wewnętrznej ducha, lecz chce i pragnie religijności i świętości zewnętrznej, widocznej dla ludzi. I o takich mówi Pan: Zaprawdę powiadam wam, otrzymali zapłatę swoją (Mt 6, 2). Duch Pański natomiast domaga się, aby ciało było umartwione i wzgardzone, liche i odrzucone. I stara się o pokorę i cierpliwość oraz czysty, szczery i prawdziwy pokój ducha. I zawsze ponad wszystko pragnie bojaźni Bożej i mądrości Bożej, i miłości Bożej Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Św. Franciszek z Asyżu (1182-1226)
Zapisane
13 Wrzesień, 2022, godz.19:44:46
Odpowiedź #286

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
13 września

Nawet jeśli symptomy śmierci zabrały nadzieję życia, nawet jeśli ciała zmarłych spoczywają przy grobach, to na głos Boży trupy w stanie rozkładu podnoszą się, odzyskują głos. Syn jest oddany matce, jest wezwany z grobu, jest z niego wyrwany. A co jest twoim grobem? Twoje złe nawyki, twój brak wiary. To z tego grobu wyzwala cię Chrystus, z tego grobu zmartwychwstaniesz, jeśli słuchasz Słowa Bożego. Nawet jeśli twój grzech jest tak ogromny, że nie możesz obmyć się sam łzami twoje skruchy, to Kościół, twoja matka, zapłacze nad tobą. On wstawia się za każdym ze swoich synów jak matka wdowa za swoim jedynym synem. Ponieważ współczuje przez pewien rodzaj cierpienia duchowego, które jest w jego naturze, kiedy widzi, jak śmiertelne wady prowadzą jego dzieci do śmierci… Niech zatem płacze, ta pobożna matka; niech towarzyszy je tłum – nie tylko tłum, ale niech i ogromny tłum współczuje tej czułej matce. Wtedy powstaniesz ze swego grobu, wtedy zostaniesz z niego uwolniony. Noszący zwłoki zatrzymają się, ty wypowiesz słowa życia, a wszyscy będą zdumieni. Przykład jednego nawróci wielu i uwielbią Boga, że dał nam takie środki, by uniknąć śmierci.

Św. Ambroży (ok. 340-397)
Zapisane
14 Wrzesień, 2022, godz.22:51:05
Odpowiedź #287

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
14 września

Śmierć rzuciła Chrystusa do swoich nóg, On jednak ją podeptał, jak depce się drogę. Z własnej woli przyjął śmierć i jej się poddał, aby wbrew niej samej ją unicestwić. Bo wyszedł nasz Pan niosąc krzyż (J 19,17), bo śmierć tego chciała. Ale na krzyżu zawołał wielkim głosem i wywiódł umarłych z otchłani… Jakże On wielki, ten Syn cieśli (Mt 13,55). Krzyż swój zatknął nad żarłoczną paszczą szeolu, a ludzkość przyprowadził do domu życia (Kol 13,55). Za sprawą drzewa upadła ludzkość aż do dna piekła; za sprawą drzewa wzniosła się do domu życia. Na drzewie, na którym zaszczepiono cierpki szczep, zaszczepiono również i słodki pęd, abyśmy poznali Tego, któremu nie oprze się żadne stworzenie. Tobie chwała! Tobie, który krzyż uczyniłeś mostem ponad śmiercią, aby po nim dusze mogły przejść z krainy śmierci do krainy życia… Tobie chwała! Tobie, który przyjąłeś śmiertelne ciało Adama i uczyniłeś je źródłem życia dla wszystkich śmiertelnych. Tak, Ty żyjesz w pełni, a Twoi oprawcy postąpili jak rolnicy: zasiali Cię w głębi ziemi jak ziarno pszeniczne, abyś stamtąd zmartwychwstał i wraz z sobą wskrzesił wielu (J 12,24). Pójdźmy, ofiarujmy Mu naszą miłość jako wielkie i powszechne kadzidło, skierujmy pieśni i modlitwy ku Temu, który swój krzyż złożył w ofierze Bogu, aby przez niego nas wszystkich ubogacić.

Św. Efrem (ok. 306-373)
Zapisane
15 Wrzesień, 2022, godz.20:07:02
Odpowiedź #288

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
15 września

Maryja zrodziła Syna, a ponieważ jest to Jednorodzony Syn Ojca w niebie, jest jedynym synem swojej matki na ziemi… To jednak tylko dziewicza matka, która miała zaszczyt wydania na świat jedynego Syna Bożego, otacza tego Syna we wszystkich członkach jego Ciała i nie wstydzi się nosić imienia matki wszystkich tych, u których rozpoznaje ukształtowanego Chrystusa lub mającego takim być. Ewa, która niegdyś przekazała swym dzieciom skazanie na śmierć, zanim jeszcze ujrzeli dzień, była nazwana matką żyjących (Rdz 3,20) […] A ponieważ nie zachowała się stosownie do tego miana, to w Maryi zrealizowała się ta tajemnica. Jak Kościół, którego jest symbolem, jest Matką wszystkich, którzy odrodzili się do życia. Jest naprawdę matką Życia, które ożywia wszystkich ludzi, a poczynając Go, w pewnym sensie odnowiła w Nim tych, którzy mieli Nim żyć… Tej Matki Chrystusa, który wie, że jest matką chrześcijan z powodu tej tajemnicy, jest również matką ze względu na opiekę, którą ich otacza i daje im dowody swojej troski. Nie jest surowa dla nich, jakby nie należeli do niej. Jej łono płodne raz, lecz nie puste, nie przestaje wydawać na świat owoców dobra. Błogosławiony owoc żywota Twojego (Łk 1,42), słodka matko, pozostawił cię wypełnioną bezgraniczną dobrocią: narodził się z ciebie raz, na zawsze pozostaje w tobie.

Bł. Gweryk z Igny (ok. 1080-1157)
Zapisane
16 Wrzesień, 2022, godz.17:38:36
Odpowiedź #289

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
16 września

 Tego roku, moje orędzie bożonarodzeniowe kieruję szczególnie do rodzin. Na koniec tego roku, który jest im szczególnie poświęcony, kieruję moją myśl w stronę Świętej Rodziny… Jezus prosi Ojca Niebieskiego, aby wszyscy byli jedno: ta modlitwa wyszła z Jego ust w przeddzień Męki, ale nosił ją w Sobie od chwili narodzin: Ojcze, spraw, aby tak jak My stanowili jedno (J 17,11). Czy w tym momencie nie modlił się także o jedność rodzin ludzkich? To prawda, że modlił się wpierw o jedność Kościoła; ale rodzina, podtrzymywana przez szczególny sakrament, jest podstawową komórką Kościoła, a nawet, wedle nauczania Ojców, małym Kościołem domowym. Jezus zatem modlił się od chwili swego przyjścia na świat, żeby ci, którzy wierzą w Niego, wyrażali ich jedność, począwszy od głębokiej jedności ich rodzin; jedność, która istniała zresztą od początku (Mt 19,4) zamysłu Bożego dla miłości małżeńskiej i która jest zaczynem rodziny... On, który uczynił bezinteresowny dar z samego siebie przychodząc na świat, modlił się, aby wszyscy ludzie, zakładając rodzinę, złożyli dla jej dobra dar wzajemny i bezinteresowny z nich samych: mężowie i żony, rodzice i dzieci oraz wszystkie pokolenia, które tworzą rodzinę, wnosząc swój własny, szczególny dar. Rodzino, Święta Rodzino – Rodzino, tak blisko zjednoczona z tajemnicą, którą kontemplujemy w dzień Narodzenia Pańskiego, prowadź swoim przykładem wszystkie ziemskie rodziny! Synu Boży, który przyszedłeś między nas w cieple rodziny, daj wszystkim rodzinom wzrastać w miłości i przyczyniać się do dobra całej ludzkości… W tym celu naucz je wyrzekania się egoizmu, kłamstwa, gorączkowego poszukiwania własnej korzyści. Pomóż im rozwijać ogromne zasoby serca i rozumu – niech wzrastają, kiedy to Ty je inspirujesz.

Św. Jan Paweł II (1920-2005)
Zapisane
18 Wrzesień, 2022, godz.14:06:51
Odpowiedź #290

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
17 września

„Wpadło w ziemię, umarło i przyniosło plon obfity” (J 12,24). Spadł jak ziarno, aby zebrać rodzaj ludzki jako żniwo. Błogosławione łono Maryi, gdzie zakorzeniło się podobne ziarno! Błogosławiona ta, o której powiedziano: „Brzuch twój jak stos pszenicznego ziarna, okolony wiankiem lilii” (Pnp 7,3). Czy nie jest jak stos pszenicy, to łono Dziewicy, które rozszerza się pod działaniem Tego, który wpadł do niego i skąd powstało żniwo odkupionych? Tak, martwi dla grzechu w nas samych, przy fontannie chrzcielnej przez kąpiel odnowienia odradzamy się w Chrystusie, aby żyć w Tym, który umarł za nas. To dlatego apostoł Paweł mówi: „Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa” (Ga 3,27). Z jednego ziarna pochodzą zatem liczne żniwa, z jednego ziarna, które wyszło z łona Maryi. Jest nazwany „stosem” pszenicznego ziarna, nie tylko ze względu na liczbę odkupionych, ale na moc tego zasiewu, skuteczność siewcy raczej niż mnogość tych, którzy zostali zebrani… To twój Syn, o Maryjo! To On, który dla ciebie powstał z martwych trzeciego dnia i w twoim ciele wstąpił ponad niebiosa, aby napełnić wszystko. Jesteś zatem w posiadaniu radości, o błogosławiona. Otrzymałaś w dziale obiekt twoich pragnień, koronę twej głowy… Rozraduj się i bądź szczęśliwa, bo zmartwychpowstał Ten, który jest twoją chwałą. Rozradowałaś się z Jego poczęcia, smuciłaś się podczas Jego Męki, rozraduj się teraz z Jego zmartwychwstania. Nikt nie odbierze ci tej radości, bo Chrystus zmartwychwstały już nigdy nie umiera, śmierć nie ma nad Nim żadnej władzy (Rz 6,9).

Św. Amadeusz z Lozanny (1108-1159)
Zapisane
19 Wrzesień, 2022, godz.19:06:11
Odpowiedź #291

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
19 września

 Nie ma nic zimniejszego niż chrześcijanin nieprzykładający się do zbawiania innych. Wobec tego nie można wykręcać się biedą: wdowa, która dała swoje dwa pieniążki, wstałaby, aby cię oskarżyć (Łk 21,2). Także Piotr, który mówił: Nie mam srebra ani złota (Dz 3,6). I Paweł, który był tak biedny, że często był głodny i brakowało mu rzeczy podstawowych (1 Kor 4,11). Nie możesz także zasłonić się twoim niskim urodzeniem: oni także byli skromnego pochodzenia. Niewiedza też nie będzie lepszą wymówką, oni także byli nieuczeni… Nie wspominaj też choroby: Tymoteusz był słabego zdrowia (1 Tm 5,23)… Każdy może być pożyteczny swojemu bliźniemu, jeśli chce robić to, co w jego mocy… Nie mów, że nie można przyprowadzić innych z powrotem, ponieważ jeśli jesteś chrześcijaninem, to niemożliwe, aby tak się nie stało. Każde drzewo wydaje owoce (Mt 7,17nn), a ponieważ nie ma sprzeczności w naturze, to, co mówimy, jest również prawdziwe, bo wynika z samej natury chrześcijanina. Łatwiej jest światłu być ciemnością, niż nie promienieć dla chrześcijanina.

Św. Jan Chryzostom (ok. 345-407)
Zapisane
20 Wrzesień, 2022, godz.22:24:04
Odpowiedź #292

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
20 września

 Dziewica Maryja słusznie zajmuje pierwsze miejsce w zgromadzeniu sprawiedliwych, bo prawdziwie zrodziła pierworodnego spośród nas. Syn Boży jest pierworodnym między wielu braćmi (Rz 8,29)… Stąd też natchnione wypowiedzi Pisma świętego odnoszące się ogólnie do matki-dziewicy, czyli do Kościoła, odnoszą się również i do osoby Maryi Dziewicy; te zaś, które mówią o Maryi, Dziewicy i Matce, rozumie się w ogólności o dziewiczej matce – Kościele. W wypowiedziach Pisma oba te znaczenia przenikają się wzajemnie, tak że prawie bez różnicy to, co powiedziano o Matce Bożej, odnosi się też do Kościoła i na odwrót. Podobnie i każda dusza wierna jest oblubienicą Słowa i matką Chrystusa, Jego córką i siostrą, jest dziewicza i płodna. Ten, który jest Mądrością Boga i Słowem Ojca, tak się wyraża o Kościele, a w szczególny sposób o Maryi, tak też mówi o każdej wiernej duszy… Jest też powiedziane: W dziedzictwie Pana zamieszkam (Syr 24,12). Dziedzictwem Pana jest Kościół; w szczególny sposób Maryja, ale także i każda dusza wierna. W świątyni łona Maryi Chrystus przebywał przez dziewięć miesięcy, w tej świątyni, jaką jest wierzący Kościół, trwa aż do skończenia świata, ale w świątyni duszy, przez poznanie i miłość, trwać będzie po wieki wieków.

Izaak ze Stella (? - ok. 1171)
Zapisane
21 Wrzesień, 2022, godz.15:37:15
Odpowiedź #293

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
21 września

 Apostołowie poszli na krańce ziemi, głosząc Dobrą Nowinę o dobrach, które Bóg nam posyła i zwiastując ludziom pokój z nieba (Łk 2,14). Oni posiadali razem w równym stopniu i każdy indywidualnie Dobrą Nowinę o Bogu. Mateusz w szczególności, wśród Hebrajczyków, opublikował w ich własnym języku pisemną formę Ewangelii, podczas gdy Piotr i Paweł ewangelizowali Rzym i zakładali tam Kościół. Po ich śmierci Marek, uczeń i towarzysz Piotra (1P 5,13), przekazał nam także na piśmie jego nauczanie. Podobnie Łukasz, towarzysz Pawła, zapisał w księdze Ewangelię głoszonej przez niego. Następnie Jan, uczeń Pana, ten sam, który spoczywał na Jego piersi (por. J 13;25), opublikował również Ewangelię w czasie pobytu w Efezie. Mateusz w swojej Ewangelii opowiada o rodowodzie Chrystusa jako człowieka: Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama (Mt 1,1-18). Ta Ewangelia przedstawia zatem Chrystusa w ludzkiej postaci; to dlatego Chrystus jest zawsze ożywiany uczuciem pokory i pozostaje człowiekiem łagodnym… Apostoł Mateusz zna tylko jednego i tego samego Boga, który obiecał Abrahamowi pomnożyć jego potomstwo jak gwiazdy na niebie (Rdz 15,5) i poprzez Jego Syna Jezusa Chrystusa powołał nas od kultu kamieni do Jego poznania (Mt 3,9), tak aby lud nie mój stał się ludem moim, i nieumiłowana – umiłowaną (por. Oz 2,25; Rz 9,25).

Św. Ireneusz z Lyonu (ok. 130 - ok. 208)
Zapisane
22 Wrzesień, 2022, godz.19:21:56
Odpowiedź #294

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
22 września

 Drogi prowadzące do poznania Boga. Człowiek stworzony na obraz Boga, powołany, by Go poznawać i miłować, szukając Boga, odkrywa pewne drogi wiodące do Jego poznania. Nazywa się je także dowodami na istnienie Boga; nie chodzi tu jednak o dowody, jakich poszukują nauki przyrodnicze, ale o spójne i przekonujące argumenty, które pozwalają osiągnąć prawdziwą pewność. Punktem wyjścia tych dróg prowadzących do Boga jest stworzenie: świat materialny i osoba ludzka. Świat: biorąc za punkt wyjścia ruch i stawanie się, przygodność, porządek i piękno świata, można poznać Boga jako początek i cel wszechświata. Święty Paweł stwierdza w odniesieniu do pogan: To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła (Rz 1, 19-20)… Człowiek: zadaje sobie pytanie o istnienie Boga swoją otwartością na prawdę i piękno, swoim zmysłem moralnym, swoją wolnością i głosem sumienia, swoim dążeniem do nieskończoności i szczęścia. W tej wielorakiej otwartości dostrzega znaki swojej duchowej duszy… jego dusza może mieć początek tylko w Bogu. Świat i człowiek świadczą o tym, że nie mają w sobie ani swej pierwszej zasady, ani swego ostatecznego celu, ale uczestniczą w Bycie samym w sobie, który nie ma ani początku, ani końca. W ten sposób tymi różnymi drogami człowiek może dojść do poznania istnienia rzeczywistości, która jest pierwszą przyczyną i ostatecznym celem wszystkiego, a którą wszyscy nazywają Bogiem (św. Tomasz z Akwinu). Władze człowieka uzdalniają go do poznania istnienia osobowego Boga. Aby jednak człowiek mógł zbliżyć się do Niego, Bóg zechciał objawić mu się i udzielić łaski, by mógł przyjąć to objawienie w wierze. Dowody na istnienie Boga mogą jednak przygotować człowieka do wiary i pomóc mu stwierdzić, że wiara nie sprzeciwia się rozumowi ludzkiemu.

Katechizm Kościoła Katolickiego
Zapisane
23 Wrzesień, 2022, godz.19:49:05
Odpowiedź #295

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
23 września

 Kim jest Jezus dla mnie? Jezus jest Słowem, które stało się ciałem (J 1,14). Jezus jest Chlebem Życia (J 6,35). Jezus jest Ofiarą, złożoną na krzyżu za nasze grzechy (1J 4,19). Jezus jest Ofiarą, złożoną podczas Mszy św. za grzechy całego świata i za moje grzechy (J 1,29). Jezus jest Słowem, które trzeba głosić. Jezus jest Prawdą, którą trzeba szerzyć. Jezus jest Drogą, którą trzeba iść (J 14,6). Jezus jest Światłem, które trzeba zapalać (J 8,12). Jezus jest życiem, którym trzeba żyć. Jezus jest Miłością, którą trzeba kochać. Jezus jest Radością, którą trzeba dzielić. Jezus jest Pokojem, który trzeba ofiarowywać. Jezus jest Chlebem życia, który trzeba jeść. Jezus jest Głodnym, którego trzeba nakarmić (Mt 25,35). Jezus jest Spragnionym, którego trzeba napoić. Jezus jest Nagim, którego trzeba przyodziać. Jezus jest Bezdomnym, którego trzeba przyjąć. Jezus jest Chorym, którym trzeba się opiekować. Jezus jest Samotnym, którego trzeba miłować. Jezus jest Niechcianym, którego obecności trzeba pragnąć. Jezus jest Trędowatym, którego rany trzeba przemyć. Jezus jest Żebrakiem, do którego trzeba się uśmiechnąć. Jezus jest Alkoholikiem, którego trzeba wysłuchać. Jezus jest Upośledzonym umysłowo, którego trzeba chronić. Jezus jest Dzieckiem, które trzeba ucałować. Jezus jest Niewidomym, którego trzeba prowadzić. Jezus jest Niemym, do którego trzeba mówić. Jezus jest Kaleką, z którym trzeba iść. Jezus jest Narkomanem, któremu trzeba pomóc. Jezus jest Prostytutką, którą trzeba wydrzeć niebezpieczeństwu i którą trzeba wesprzeć. Jezus jest Więźniem, którego trzeba odwiedzić. Jezus jest Starcem, któremu trzeba usłużyć. Dla mnie Jezus jest moim Bogiem. Jezus jest moim Oblubieńcem. Jezus jest moim Życiem. Jezus jest moją jedyną Miłością. Jezus jest dla mnie Wszystkim we wszystkim. Jezus jest moim Dobrem. Jezu, miłuję Cię całym sercem, całą moją istotą.

Św. Matka Teresa z Kalkuty (1910-1997)
Zapisane
24 Wrzesień, 2022, godz.15:41:28
Odpowiedź #296

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
24 września

Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa (Ga 6,14). Spójrz, zaznacza św. Augustyn, to, co mądry tego świata uważał za wstyd, tam apostoł Paweł znalazł skarb. To, co innemu zdawało się szaleństwem, dla niego było mądrością (1Kor 1,17n) i powodem do chwały. Każdy bowiem chlubi się z tego, co go czyni wielkim w jego oczach. Uważa się za wielkiego, bo jest bogaty i chlubi się swoimi dobrami. Ten, który uważa, że jego chluba jest jedynie w Jezusie Chrystusie, pokłada swą chwałę w samym Jezusie – tak jak apostoł Paweł: Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2,20). Dlatego chlubi się jedynie w Chrystusie, a szczególnie w krzyżu Chrystusa. W nim są zgromadzone wszelkie powody do chluby, jakie mogą istnieć. Są ludzie, którzy chwalą się przyjaźnią możnych i wielkich tego świata; ale Paweł potrzebuje jedynie krzyża Chrystusowego, aby w nim odkryć znak najbardziej oczywisty przyjaźni Boga &Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami (Rz 5,8). Nie, nic nie objawia bardziej miłości Boga do nas niż śmierć Chrystusa. O, nieocenione świadectwo miłości! – zakrzyknął św. Grzegorz. Aby odkupić niewolnika, wydałeś własnego Syna.

Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274)
Zapisane
25 Wrzesień, 2022, godz.17:22:33
Odpowiedź #297

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
25 września

Bóg przeznaczył ziemię ze wszystkim, co ona zawiera, na użytek wszystkich ludzi i narodów, tak by dobra stworzone dochodziły do wszystkich w słusznej mierze – w duchu sprawiedliwości, której towarzyszy miłość. Jakiekolwiek byłyby formy własności, dostosowane, zależnie od różnych zmiennych okoliczności, do prawowitego ustroju różnych ludów, to jednak zawsze należy brać pod uwagę powszechność przeznaczenia dóbr ziemskich. Dlatego człowiek, używając tych dóbr, powinien uważać rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przynosiły pożytek. Zresztą każdemu przysługuje prawo posiadania części dóbr, wystarczającej dla niego i dla jego rodziny. Tak sądzili Ojcowie i Doktorowie Kościoła, nauczając, że ludzie mają obowiązek wspomagania ubogich, i to nie tylko z tego, co im zbywa. Kto natomiast byłby w skrajnej potrzebie, ma prawo z cudzego majątku wziąć dla siebie rzeczy konieczne do życia. (Stosuje się tu dawną zasadę: W przypadku skrajnej potrzeby wszystko jest wspólne i powinno być oddane do wspólnego użytku. Zatem, dla dokładnego zastosowania tej zasady, wszystkie wymagane warunki moralne powinny zostać spełnione). Ponieważ tylu ludzi na świecie cierpi głód, Sobór święty przynagla wszystkich, tak jednostki, jak i piastujących władzę, by pamiętni na zdanie Ojców: nakarm umierającego z głodu, bo jeżeli nie nakarmiłeś go, zabiłeś – naprawdę dzielili się w miarę swoich możliwości i nie szczędzili wydatków, udzielając jednostkom i narodom przede wszystkim takiej pomocy, dzięki której same mogłyby zaradzić swoim potrzebom i wejść na drogę rozwoju.

Sobór Watykański II
Zapisane
26 Wrzesień, 2022, godz.19:52:20
Odpowiedź #298

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
26 września

Wielcy w wierze w żaden sposób się nie chlubili z posiadanej mocy czynienia cudów. Wyznawali, że nie była to ich zasługa, lecz miłosierdzie Pana wszystkiego dokonywało. Kiedy podziwiano ich cuda, oni odsuwali chwałę ludzką słowami zapożyczonymi od apostołów: Dlaczego dziwicie się temu? I dlaczego także patrzycie na nas, jakbyśmy własną mocą lub pobożnością sprawili, że on chodzi? (Dz 3,12). Nikt, ich zdaniem, nie powinien być wychwalany za dary i wspaniałości Boże… Ale zdarza się, że ludzie skłonni do zła, naganni w kwestii wiary, wypędzają złe duchy i czynią cuda w imię Pana. Na to się skarżyli apostołowie pewnego dnia: Mistrzu, widzieliśmy kogoś, jak w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi z nami. W tamtej chwili Chrystus odpowiedział: Nie przeszkadzajcie im, bo kto nie jest przeciw wam, ten jest z wami. Ale kiedy na końcu czasów ci ludzie powiedzą: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości! (Mt 7,22nn). Ci, których Pan obdarzył chwałą czynienia cudów i uzdrawiania, otrzymali ostrzeżenie, aby się nie wywyższać z tego powodu: Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie (Łk 10,20). Sprawca tych znaków i cudów wzywa swoich uczniów do przyjęcia Jego nauki: Przyjdźcie do Mnie i uczcie się ode Mnie – nie wypędzania złych duchów przez moc nieba, uzdrawiania trędowatych, przywracania światła niewidomym czy wskrzeszania umarłych, ale mówi: Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem (Mt 11,28-29).

Św. Jan Kasjan (ok. 360-453)
Zapisane
27 Wrzesień, 2022, godz.18:20:33
Odpowiedź #299

Hugo de Payns

  • Gość Zagraniczny
  • Wiadomości: 648
    • Zobacz profil
27 września

Bracia, to pewne, że już wyruszyliście do miasta, gdzie mieszkacie, a nie chodzicie po zaroślach, ale drogą. Lecz obawiam się, że ta droga sprawia wrażenie długiej, co was raczej zasmuci, a nie pocieszy. Tak, obawiam się, że niektórzy, na myśl, że jeszcze długa droga przed nimi, popadną w zniechęcenie duchowe i utracą nadzieję na możliwość długiego znoszenia trudów. Jakby pociechy pochodzące od Boga nie napełniały radością dusz wybrańców ponad mnogość trosk, znajdujących się w ich sercach. Obecnie te pociechy są jeszcze dane na miarę trosk; ale jak tylko zostanie osiągnięte szczęście, to nie pociechy, lecz nieskończoną przyjemność znajdziemy po prawicy Boga (Ps 16,11). Pożądajmy tej prawicy, bracia, niech nas otuli w całym naszym jestestwie. Pragnijmy gorąco tego szczęścia, aby czas obecny wydał nam się krótki (jak jest w rzeczywistości) w porównaniu z ogromem miłości Boga. Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić (Rz 8,18). Błogosławiona obietnica, której należy pragnąć z całego serca!

Św. Bernard z Clairvaux (1091-1153)
Zapisane

 


03 Kwiecień, 2025, godz.08:08:13 Top
Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum
rzeczypospolitakarwencka2024 sawanna elitserienspeedway forumfotograficzne world-anime