Go Bottom
Witaj
Gość
SignIn
Rejestracja
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
CESARSTWO zostało przeniesione adres : http://www.cesarstwoniemieckie.eu
KRAJE CESARSTWA
Królestwo Saksonii
★ Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona
Kazania
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony:
1
...
16
17
[
18
]
19
20
21
Autor
Wątek: Kazania (Przeczytany 36661 razy)
13 Sierpień, 2022, godz.18:33:28
Odpowiedź #255
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
13 sierpnia
Jakże jest wielki i godny podziwu, bracia, dar, który ofiaruje nam Bóg! W tym dniu Wielkanocy, dniu zbawienia, Pan zmartwychwstaje i daje zmartwychwstanie całemu światu… My jesteśmy Jego ciałem (1Kor 12,27), a Jego członki zmartwychwstają razem z Nim… Pozwala nam przejść od śmierci do życia. Słowo Pascha w języku hebrajskim oznacza przejście… i to jakie przejście! Od grzechu do sprawiedliwości, od przywary do cnoty, od starości do dzieciństwa… Wczoraj upodlenie grzechu kierowało nas w stronę upadku, ale zmartwychwstanie Chrystusa pozwala nam narodzić się na nowo w niewinności najmniejszych. Prostota chrześcijańska bierze w posiadanie dzieciństwo. Dziecko nie chowa urazy, nie zna oszustwa, nie ośmiela się uderzyć. W ten sposób to dziecko, które stało się chrześcijaninem, nie unosi się, kiedy je obrażają, nie broni się, kiedy mu zabierają i nie oddaje razów, kiedy je biją. Pan nawet wymaga, aby modlić się za swoich wrogów, pozostawić tunikę i płaszcz złodziejom i nadstawić drugi policzek temu, który uderza (Mt 5,39 nn). Dzieciństwo Chrystusa wykracza poza dzieciństwo ludzi… Do dojrzałych i starszych wiekiem apostołów Pan mówi: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18,3). Odsyła ich do źródeł ich życia; zachęca ich do odszukania dzieciństwa, aby ci ludzie, których siły zaczynały już słabnąć, narodzili się na nowo do niewinności serca.
Św. Maksym z Turynu (? - ok. 420)
Zapisane
Odpowiedz
14 Sierpień, 2022, godz.15:54:40
Odpowiedź #256
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
14 sierpnia
Przyszedłem rzucić ogień na ziemię – zstąpiłem z wysokości nieba, przez tajemnicę wcielenia, i objawiłem się ludziom, aby rozpalić w sercach ludzkich ogień Bożej miłości. I jakże bardzo pragnę, żeby już zapłonął – to znaczy zajął się i stał się płomieniem ożywianym przez Ducha Świętego, który będzie wypływał ze wszystkich dobrych uczynków! Chrystus mówi dalej, że doświadczy śmierci krzyżowej, aby płomień tej miłości nie spalił ludzkości. To święta Męka Chrystusowa podarowała ludzkości tak wielki dar i to przede wszystkim każde wspomnienie Jego Męki rozpala ten ogień w sercach wiernych. Mam przyjąć chrzest – to mówiąc inaczej: przyszło to na mnie i dla mnie jest zachowane z woli Bożej, aby przyjąć chrzest krwi, aby mnie skropić i zanurzyć w wodzie, w mojej krwi wylanej na krzyżu na odkupienie całego świata. I jakiej doznaję udręki aż to się stanie – czyli mówiąc inaczej, aż wypełni się moja Męka i będę mógł powiedzieć: Wykonało się (J 19,30).
Dionizy Kartuz (1402-1471)
Zapisane
Odpowiedz
15 Sierpień, 2022, godz.17:31:28
Odpowiedź #257
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
15 sierpnia
O Dziewico, Świątynio Trójcy, Bóg dobroci ujrzał Twoją pokorę; posłał zwiastuna, aby objawił Ci, że chce się z Ciebie narodzić. Anioł przynosi Ci pozdrowienie łaski, wyjaśnia, a Ty się zgadzasz i wkrótce Król chwały wciela się w Ciebie. Przez tę radość, prosimy Ciebie, wyproś nam przychylność tego wielkiego Króla… Twoja druga radość: kiedy zrodziłaś Słońce, Ty – gwiazda… ale to nie sprawiło w Tobie żadnej zmiany ani cierpienia. Jak kwiat nie traci swego blasku, wydając woń, tak Twoje dziewictwo niczego nie utraciło, kiedy Stworzyciel raczył narodzić się z Ciebie. Maryjo, matko dobroci, bądź dla nas prostą drogą, prowadzącą do Syna… Gwiazda zwiastuje Ci trzecią radość: widzisz ją, jak zatrzymuje się nad Twoim Synem, aby królowie mogli Go adorować i ofiarować Mu różnorakie bogactwa ziemi. Maryjo, gwiazdo świata, oczyść nas z grzechu! Czwarta radość jest Ci dana, kiedy Chrystus powstaje z martwych: nadzieja się odradza, śmierć jest przegnana. Jaki udział masz w tych cudach, o pełna łaski (Łk 1,28)! Wróg jest pokonany… wolny człowiek wznosi się aż do niebios. Matko Stworzyciela, racz wytrwale się modlić, aby przez tę paschalną radość, po trudach ziemskiego życia, przyjęto nas do chórów niebieskich! Twoja piąta radość: kiedy widziałaś Twego Syna wstępującego do nieba, chwała, którą był otoczony, objawiała Ci bardziej niż zwykle Twego Stworzyciela, którego jesteś Matką. Wstępując do nieba, wskazywał drogę, którą człowiek wznosi się do niebieskich pałaców… Przez tę nową radość, Maryjo, daj nam wstąpić do nieba, aby cieszyć się wiecznym szczęściem z Tobą i Twoim Synem! To boski Paraklet, pod postacią ognistych języków, umacniający… i rozpalający apostołów, przynosi Ci jeszcze szóstą radość: przychodzi, aby uleczyć człowieka, którego zgubił język, i oczyścić jego duszę z grzechu. Przez radość z tego nawiedzenia, proś Twego Syna, Dziewico Maryjo, aby oczyścił nas z wszelkiej zmazy na dzień sądu.
Liturgia łacińska
Zapisane
Odpowiedz
16 Sierpień, 2022, godz.13:17:36
Odpowiedź #258
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
16 sierpnia
Powinniśmy żyć w oderwaniu od naszych dóbr i własnej woli, jeśli pragniemy iść za Tym, który nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć (Łk 9,58) i który przyszedł nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Go posłał (J 6,38)… Wtedy doświadczymy tego, co obiecuje Prawda każdemu, kto zostawia wszystko i idzie za Nią: Otrzyma stokroć więcej teraz, a życie wieczne w czasie przyszłym (Mk 10,30). Zaprawdę, dar stokrotny jest nam pociechą w drodze, a posiadanie życia wiecznego uszczęśliwi nas na zawsze w naszej niebieskiej ojczyźnie. Ale czym jest to stokroć więcej? Zwyczajnie, pociechy Ducha słodkiego jak miód, Jego nawiedzenia i owoce. To świadectwo naszego sumienia, to szczęśliwe i radosne oczekiwanie sprawiedliwych, to pamięć o obfitych łaskach Boga i to także głębia Jego łagodności. Ci, którzy otrzymali te dary, nie potrzebują, aby im o nich opowiadać, a któż inny mógłby je opisać w najprostszych słowach tym, którzy tego nie doświadczyli?
Św. Piotr Damiani (1007-1072)
Zapisane
Odpowiedz
17 Sierpień, 2022, godz.23:05:08
Odpowiedź #259
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
17 sierpnia
Królestwo niebieskie jest porównane do ojca rodziny, który zatrudnia robotników do uprawy krzewów winnych. I któż bardziej pasuje do tego porównania ojca rodziny niż nasz Stworzyciel, który rządzi tymi, których stworzył, i egzekwuje na tym świecie prawo własności nad wybranymi, jak pan nad swoimi sługami. Posiada winnicę – Kościół powszechny – który wydał, można by tak powiedzieć, tyle latorośli, co świętych; począwszy od sprawiedliwego Abla aż do ostatniego wybrańca, który narodzi się na końcu świata. Ten ojciec rodziny zatrudnia robotników, aby uprawiali winnicę, o pierwszej godzinie dnia, o trzeciej, szóstej, dziewiątej i jedenastej godzinie, ponieważ nie przestał, od zarania świata aż do jego końca, gromadzić głosicieli, aby pouczali zastępy wiernych. Pierwsza godzina dnia, dla świata, trwała od Adama do Noego; trzecia – od Noego do Abrahama; szósta – od Abrahama do Mojżesza; dziewiąta – od Mojżesza aż do przyjścia Pana, wreszcie jedenasta – od przyjścia Pana aż do końca świata. Święci apostołowie zostali posłani, aby głosić w tej ostatniej godzinie, a chociaż przybyli później, to otrzymali pełną zapłatę. Pan zatem nigdy nie przestaje posyłać robotników do uprawy winnicy, to znaczy, do nauczania ludu. Ponieważ, podczas gdy ludy wydawał owoce dobrych obyczajów dzięki patriarchom, uczonym w Piśmie, prorokom, a wreszcie apostołom, On pracował, w pewnym sensie, nad uprawą winnicy za pośrednictwem swoich robotników. Wszyscy ci, którzy, do szczerej wiary dołączyli dobre uczynki, byli robotnikami tej winnicy.
Św. Grzegorz Wielki (ok. 540-604)
Zapisane
Odpowiedz
18 Sierpień, 2022, godz.19:06:31
Odpowiedź #260
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
18 sierpnia
W swoim tajemniczym zamiarze Ojciec przygotował Oblubienicę dla swego jedynego Syna i przedstawił Mu ją pod postacią proroctw… Mojżesz napisał w swojej księdze, że mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem (Rdz 2,24). Prorok Mojżesz nam opowiadał o mężczyźnie i kobiecie w takich właśnie słowach, aby zwiastować Chrystusa i Jego Kościół. Przenikliwym okiem proroka kontemplował Chrystusa, stającego się jednym z Kościołem, dzięki tajemnicy wody: widział Chrystusa przyciągającego do siebie Kościół od dziewiczego łona i Kościół przyciągający do siebie Chrystusa w wodach chrztu. Oblubieniec i Oblubienica zostali w ten sposób zjednoczeni w sposób mistyczny – oto dlaczego Mojżesz, z zakrytą twarzą (Wj 34,33) kontemplował Chrystusa i Kościół, i nazwał jedno mężczyzną, drugie kobietą, aby nie ukazywać Hebrajczykom rzeczywistości w całym swym blasku… Zasłona miała jeszcze przez pewien czas zakrywać tę tajemnicę, nikt nie znał znaczenia tego wielkiego obrazu i nie wiedział, co on przedstawiał. Po świętowaniu ich zaślubin przybył Paweł. Ujrzał zasłonę rozciągniętą na ich wspaniałości i podniósł ją, aby objawić Chrystusa i Jego oblubienicę całemu światu. Pokazał, że to ich Mojżesz opisał w wizji prorockiej. Weseląc się boską radością, apostoł ogłosił: Tajemnica to wielka (Ef 5,32). Wyjaśnił, co oznaczał ten zakryty obraz, który prorok nazywał mężczyzną i kobietą: Wiem – powiedział – to Chrystus i Jego Kościół, którzy nie są już dwoje, ale jedno (Ef 5,31).
Św. Jakub z Sarug (ok. 449-521)
Zapisane
Odpowiedz
20 Sierpień, 2022, godz.17:21:31
Odpowiedź #261
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
19 sierpnia
W swoim tajemniczym zamiarze Ojciec przygotował Oblubienicę dla swego jedynego Syna i przedstawił Mu ją pod postacią proroctw… Mojżesz napisał w swojej księdze, że mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem (Rdz 2,24). Prorok Mojżesz nam opowiadał o mężczyźnie i kobiecie w takich właśnie słowach, aby zwiastować Chrystusa i Jego Kościół. Przenikliwym okiem proroka kontemplował Chrystusa, stającego się jednym z Kościołem, dzięki tajemnicy wody: widział Chrystusa przyciągającego do siebie Kościół od dziewiczego łona i Kościół przyciągający do siebie Chrystusa w wodach chrztu. Oblubieniec i Oblubienica zostali w ten sposób zjednoczeni w sposób mistyczny – oto dlaczego Mojżesz, z zakrytą twarzą (Wj 34,33) kontemplował Chrystusa i Kościół, i nazwał jedno mężczyzną, drugie kobietą, aby nie ukazywać Hebrajczykom rzeczywistości w całym swym blasku… Zasłona miała jeszcze przez pewien czas zakrywać tę tajemnicę, nikt nie znał znaczenia tego wielkiego obrazu i nie wiedział, co on przedstawiał. Po świętowaniu ich zaślubin przybył Paweł. Ujrzał zasłonę rozciągniętą na ich wspaniałości i podniósł ją, aby objawić Chrystusa i Jego oblubienicę całemu światu. Pokazał, że to ich Mojżesz opisał w wizji prorockiej. Weseląc się boską radością, apostoł ogłosił: Tajemnica to wielka (Ef 5,32). Wyjaśnił, co oznaczał ten zakryty obraz, który prorok nazywał mężczyzną i kobietą: Wiem – powiedział – to Chrystus i Jego Kościół, którzy nie są już dwoje, ale jedno (Ef 5,31).
Św. Jakub z Sarug (ok. 449-521)
Zapisane
Odpowiedz
20 Sierpień, 2022, godz.17:22:01
Odpowiedź #262
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
20 sierpnia
Bracia, Pismo Święte woła do nas: Każdy kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony. Słowami tymi poucza nas, że wszelkie wynoszenie się jest rodzajem pychy. Jej to wystrzega się psalmista, który mówi: Moje serce nie pyszni się, Panie, i oczy moje nie patrzą wyniośle. Nie gonię za tym, co wielkie, albo dla mnie zbyt jest wysokie (Ps 131,1)… Tak więc, bracia, jeżeli chcemy osiągnąć szczyt wielkiej pokory i jeśli chcemy szybko dojść do tego wywyższenia w niebie, do którego dochodzi się przez uniżenie w życiu ziemskim, musimy, wstępując do góry po stopniach naszych czynów, wznieść ową drabinę, która ukazała się we śnie Jakubowi. Na niej to widział on zstępujących i wstępujących aniołów (Rdz 28,12). Nie ulega wątpliwości, że to zstępowanie i wstępowanie oznacza po prostu, iż wynosząc się, schodzimy w dół, wstępujemy natomiast ku górze przez pokorę. Ustawiona drabina to nasze życie na świecie, które Pan podnosi ku niebu, gdy serce stanie się pokorne… O pierwszym stopniu pokory mówimy wówczas, jeśli człowiek ma stale przed oczyma bojaźń Bożą i gorliwie się stara o niej nie zapominać. Zawsze pamięta o wszystkim, co Bóg nakazuje… Pragnąc czuwać nad swymi przewrotnymi myślami, niechaj brat użyteczny; powtarza zawsze w swoim sercu: Wtedy będę wobec Niego bez skazy i winy się ustrzegę (Ps 17,24). Czynić własną wolę zabrania nam Pismo Święte słowami: Powstrzymaj się od twoich pożądań (Syr 18,30). Podobnie też prosimy Boga w modlitwie, by Jego wola w nas się wypełniała: Oczy Pana dobrych i złych wypatrują (Prz 15,3) i na synów ludzkich Pan spogląda z nieba, badając, czy jest wśród nich rozumny, który szuka Boga (Ps 14,2). Przeszedłszy wszystkie owe stopnie pokory, mnich dojdzie wkrótce do tej miłości Boga, która, jako doskonała, usuwa precz lęk (1 J 4,18). I co poprzednio tylko z obawy wypełniał, tego wszystkiego będzie teraz przestrzegał bez żadnego trudu, z przyzwyczajenia, niejako w sposób naturalny… z miłości do Chrystusa, bo nawykł już do dobrego i znajduje radość w cnocie. Oto co przez Ducha Świętego zechce Pan objawić łaskawie w słudze swoim oczyszczonym z błędów i grzechów.
Św. Benedykt z Nursji (480-547)
Zapisane
Odpowiedz
21 Sierpień, 2022, godz.17:54:56
Odpowiedź #263
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
21 sierpnia
Najdrożsi bracia, zważcie na to – Pismo Święte zostało nam dane, jeśli można tak powiedzieć, jako słowa pochodzące z naszej ojczyzny. Naszą ojczyzną zaś jest w rzeczywistości raj. Nasi rodzice to patriarchowie i prorocy, apostołowie i męczennicy. Naszymi współobywatelami – aniołowie. Naszym królem – Chrystus. Kiedy Adam zgrzeszył, zostaliśmy jakby wyrzuceni, wygnani na ten świat. Ale ponieważ nasz król jest wierny i miłosierny, bardziej niż jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić lub opisać, zechciał nam posłać za pośrednictwem patriarchów i proroków święte Pisma, jak zaproszenie, dzięki któremu On zaprasza nas do naszej wiecznej i pierwotnej ojczyzny[…]. Z powodu Jego niewypowiedzianej dobroci zaprosił nas do panowania razem ze sobą. W takim wypadku, jaki obraz samych siebie mają słudzy, którzy… nie chcą czytać tych słów, które zapraszają nas do szczęśliwości Królestwa Niebieskiego? [… ] A gdyby ktoś tego nie uznał, sam nie będzie uznany (1Kor 14,38). Z pewnością tym, którzy zaniedbują poszukiwanie Boga w tym świecie poprzez lekturę świętych tekstów, Bóg odmówi przyjęcia do szczęśliwości wiecznej. Powinni się obawiać, że zostaną przed nimi zamknięte drzwi, że zostaną na zewnątrz razem z nierozsądnymi pannami (Mt 25,10) i zasłużą na słowa: Nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości. […] Ten, kto chce być wysłuchany przez Boga, powinien zacząć od słuchania Boga. Jak można mieć czelność pragnienia bycia wysłuchanym przez Boga, skoro zaniedbuje się czytanie jego zasad?
Św. Cezary z Arles (470-543)
Zapisane
Odpowiedz
22 Sierpień, 2022, godz.20:43:59
Odpowiedź #264
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
22 sierpnia
Święci są prawdziwymi nosicielami światła w historii, gdyż są ludźmi wiary, nadziei i miłości. Pomiędzy świętymi wyróżnia się Maryja, Matka Pana i odzwierciedlenie wszelkiej świętości. W Ewangelii św. Łukasza znajdujemy Ją zaangażowaną w posługę miłości wobec krewnej Elżbiety, u której pozostaje około trzech miesięcy (1,56), aby jej towarzyszyć w ostatnim okresie ciąży. Magnificat anima mea Dominum – mówi przy okazji tej wizyty. Wielbi dusza moja Pana (Łk 1, 46) i wyraża w ten sposób, jaki jest program Jej życia: nie stawiać siebie w centrum, ale zostawić miejsce dla Boga spotkanego zarówno w modlitwie, jak i w posłudze bliźniemu – tylko wtedy świat staje się dobry. Maryja jest wielka dlatego właśnie, że zabiega nie o własną wielkość, lecz Boga. Jest pokorna: nie chce być niczym innym jak służebnicą Pańską (por. Łk 1, 38. 48). Ona wie, że jedynie wtedy, gdy nie wypełnia swojego dzieła, ale gdy oddaje się do pełnej dyspozycji działaniu Bożemu, ma udział w zbawianiu świata. Jest niewiastą nadziei: tylko dlatego, że wierzy w obietnice Boże i oczekuje zbawienia Izraela, anioł może przyjść do Niej i wezwać Ją do ostatecznej służby tym obietnicom. Ona jest kobietą wiary: Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, mówi do Niej Elżbieta (Łk 1, 45).
Benedykt XVI
Zapisane
Odpowiedz
23 Sierpień, 2022, godz.19:24:36
Odpowiedź #265
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
23 sierpnia
Nie mamy cnoty nie dlatego, że jest trudna, ale dlatego, że nie chcemy. Nie mamy cierpliwości, bo nam się nie chce. Nie mamy umiaru, bo go nie chcemy. Nie mamy czystości, z tego samego powodu. Gdybyśmy chcieli, bylibyśmy świętymi, a bycie inżynierem jest znacznie trudniejsze niż bycie świętym. Gdybyśmy mieli wiarę! […] Życie wewnętrzne, życie ducha, życie modlitwy: mój Boże, jakie to musi być trudne! Wcale nie. Usuń ze swojego serca to, co przeszkadza, a znajdziesz tam Boga. Z tym że praca została wykonana. Bardzo często szukamy tego, czego nie ma, a z drugiej strony brakuje nam skarbu, którego nie widzimy. Tak samo jest z Bogiem, którego szukamy… w gąszczu spraw, które im bardziej są skomplikowane, tym lepsze nam się wydają. A przecież nosimy Boga w sobie, a tam Go nie szukamy! Spójrz w siebie; spójrz na swoją nicość; spójrz na nicość świata; stań u stóp krzyża, a jeśli jesteś prosty, zobaczysz Boga. […] Jeśli Boga nie ma w naszej duszy, to dlatego, że nie chcemy. Mamy taką stertę uwag, rozterek, skłonności, pragnień, próżności, domniemań; mamy w sobie tyle osób, że Bóg się odsuwa. Jak tylko chcemy, Bóg wypełnia duszę w taki sposób, że musimy być ślepi, by Go nie widzieć. Czy dusza chce żyć według Boga? Niech usunie wszystko, co nie jest Nim, a to się stanie. Jest to stosunkowo łatwe. Gdybyśmy chcieli, gdybyśmy prosili Boga w prostocie, zrobilibyśmy wielki postęp w życiu ducha. Gdybyśmy chcieli, bylibyśmy świętymi, ale jesteśmy tak głupi, że nie chcemy; wolimy tracić czas na głupie próżności.
Św. Rafał Arnáiz Barón (1911-1938)
Zapisane
Odpowiedz
24 Sierpień, 2022, godz.19:52:39
Odpowiedź #266
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
24 sierpnia
Apostołowie są tymi drogocennymi perłami, o których św. Jan mówi, że kontemplował ich w Apokalipsie i z których bramy Niebieskiego Jeruzalem były zbudowane (Ap 21,21)… Ponieważ kiedy przez znaki lub cuda apostołowie promienieją boskim światłem, otwierają chwałę niebieską Jeruzalem ludom nawróconym na wiarę chrześcijańską. A ktokolwiek jest zbawiony dzięki nim, wchodzi do życia, jak podróżnik, który przestępuje próg. To jeszcze o nich mówi prorok: Kto to są ci, co lecą jak chmury (Iz 60,8). Te chmury kondensują wodę, żeby podlać ziemię naszego serca deszczem ich nauki, by ją uczynić żyzną i niosącą zarodki dobrych dzieł. Bartłomiej, którego dzisiaj świętujemy, oznacza dokładnie po aramejsku syn nosiciela wody. Jest synem tego Boga, który wznosi umysł kaznodziei do kontemplacji prawd z wysoka w taki sposób, żeby mogli rozlać skutecznie i hojnie słowo Boże w naszych sercach. W taki oto sposób piją wodę ze źródła, by nam jej następnie dać.
Św. Piotr Damiani (1007-1072)
Zapisane
Odpowiedz
25 Sierpień, 2022, godz.15:29:22
Odpowiedź #267
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
25 sierpnia
Kiedy Pan przyszedł? Nie na początku czasów ani pośrodku, ale na końcu. I nie uczynił tego bez powodu. Ale mądrze, bo Mądrość boska, która wiedziała, że synowie Adama bywają niewdzięczni, zdecydowała przyjść im z pomocą w chwili, kiedy będą w największej potrzebie. Zaprawdę, miało się ku wieczorowi i dzień się już nachylił, słońce sprawiedliwości już niemal zniknęło (Łk 24,29; Ml 3,20) i oświetlało ziemię słabym, niezbyt ciepłym światłem. Tak zmniejszyło się światło poznania Boga i żar miłości ostygł, na skutek wzrastającej nieprawości (Mt 24,12). Nie ukazali się już aniołowie, prorocy przestali prorokować – jakby zwyciężeni rozpaczą wobec tak wielkiego zatwardzenia i uporu ludzkiego. W tym momencie Syn ogłosił: Wtedy powiedziałem: Oto przychodzę (Ps 40,8). Tak, w chwili, kiedy wszystko spoczywało w ciszy, w środku nocy, Twoje wszechmocne Słowo, Panie, zstąpiło z nieba, z królewskiego tronu (Mdr 18,14). Jak mówi apostoł Paweł: Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego (Ga 4,4).
Św. Bernard z Clairvaux (1091-1153)
Zapisane
Odpowiedz
26 Sierpień, 2022, godz.18:22:45
Odpowiedź #268
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
26 sierpnia
Dlaczego, jako pierwszy znak, Pan zamienił wodę w wino? Aby nam pokazać, że Bóg, który zmienia naturę w bukłakach, dokonuje także przekształceń w łonie Dziewicy. W ten sam sposób, aby zwieńczyć swoje cuda, Jezus otworzył grób, żeby objawić swoją niezależność wobec śmierci, pragnącej wszystko pochłonąć. W celu uwierzytelnienia i potwierdzenia podwójnego przewrotu natury, jakie niosą ze sobą Jego narodziny i zmartwychwstanie, Jezus zmienia wodę w wino, niczego nie modyfikując w stągwiach z kamienia. Był to symbol Jego własnego ciała, cudownie poczętego i wspaniale stworzonego w Dziewicy, bez działania człowieka… Przeciwnie do zwyczaju, stągwie… wydały na świat nowe wino, nie ponawiając następnie tego cudu. W ten sposób Dziewica poczęła i wydała na świat Emmanuela (Iz 7,14) i już nigdy więcej nie poczęła. Cud kamiennych stągwi to niskość zamieniona w wielkość, oszczędność zamieniona w obfitość, woda ze źródła w słodkie wino… Przeciwnie w Maryi, gdzie potęga i chwała boskości zmieniają wygląd, aby przybrać postać słabości i wstydu. Te kadzie służyły do oczyszczania Żydów, nasz Pan wlewa tam swoją naukę: objawia, że przybył według Prawa i proroków, ale w celu przemienienia wszystkiego swoją nauką, tak, jak woda stała się winem… Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa (J 1,17). Oblubieniec zamieszkujący Kanę zaprosił Oblubieńca z nieba; a oto Pan, gotów na zaślubiny, odpowiedział na jego zaproszenie. Siedzący za stołem zaprosili Tego, który umieszcza światy w swoim Królestwie i wysłał im prezent ślubny, który mógł ich rozradować… Nie mieli już wina, nawet zwyczajnego; On im dał nieco ze swego bogactwa. W zamian za ich zaproszenie, On sam zaprosił ich na swoje gody.
Św. Efrem (ok. 306-373)
Zapisane
Odpowiedz
28 Sierpień, 2022, godz.12:41:00
Odpowiedź #269
Hugo de Payns
Gość Zagraniczny
Wiadomości: 648
Odp: Kazania
27 sierpnia
Dziś obchodzimy wspomnienie św. Moniki, matki św. Augustyna. Syn uczynił znaną swą matkę, ale to w wielkiej mierze dzięki matce biskup z Hippony stał się jednym z najważniejszych myślicieli chrześcijańskich. Nadzwyczajne zdolności i znakomite wykształcenie oddał na służbę Bogu. Inteligencja i wiedza Augustyna nie miałyby jednak dla nas znaczenia, gdyby nie szukał prawdy i sensu życia i ostatecznie – świętości. Można powiedzieć, że dobrze obracał otrzymanymi talentami. Talenty zwykle kojarzymy z tymi zdolnościami, które dany człowiek ma w stopniu wyższym niż przeciętny. Talenty z przypowieści można też tak rozumieć, ale wydaje się, że Panu Jezusowi chodziło o coś więcej. Talentami jest wszystko, co Bóg daje w nasze ręce, abyśmy nasze życie było owocne dla nas i dla świata. To też okoliczności naszego życia, ludzie, których spotykamy. Wreszcie to co najważniejsze, a dostępne każdemu chrześcijaninowi – łaska Boża. Z tego punktu widzenia, dla Augustyna talentem były nie tylko wrodzone zdolności. To również wykształcenie, o które zatroszczył się jego ojciec-poganin i wychowanie religijne, otrzymane od matki-chrześcijanki. To modlitwa i łzy Moniki. To różne okoliczności, które doprowadziły go do spotkania z prawdą chrześcijańską, przede wszystkim ludzie, których poznał. To wreszcie to, co trudne do wyrażenia, a co możemy nazwać bezpośrednim działaniem Boga w jego sercu Co było talentem Moniki? Jednym, szczególnie ważnym był jej syn. Po pierwsze dlatego, że miłość macierzyńska pomagała jej w przyjęciu miłości Boga. Po drugie, że pragnąc przekazać dziecku wiarę chrześcijańską, dała bardzo wiele całemu Kościołowi, choć może nie była tego świadoma. Nauczanie i pisma jej syna przez wieki będą kształtować chrześcijańską teologię i filozofię. Myśl Augustyna do dziś promieniuje i zyskuje uznanie nawet wśród ludzi nie wyznających naszej wiary. Dziś często używa się określenia „inwestować w dzieci”. Niektórzy traktują to określenie zbyt dosłownie, widząc w dzieciach środek do realizowania własnych ambicji czy zabezpieczenia swojej przyszłości. Dziecko jest darem powierzonym rodzicom, a nie kapitałem. Najlepiej wychodzą na inwestowaniu w dzieci ci, którzy mają taką właśnie perspektywę. Monika „inwestowała” w syna swój trud wychowawczy. Gdy okazało się, że w odniesieniu do wiary jest on daremny, „inwestowała” dalej w Augustyna swą modlitwę i cierpienie, równocześnie szanując jego wolność. Był dla niej talentem, kapitałem, który starała się pomnożyć, jak potrafiła. Czy robiła to ze względu na jego ponadprzeciętne zdolności? Nie, wystarczyło, że był jej dzieckiem. I pamiętając, że jest dzieckiem Boga, wolnym i odpowiedzialnym. Monika pomnożyła otrzymane talenty. Miała szczęście zobaczyć już na ziemi owoce swego trudu. Gdy umierała w gospodzie w Ostii, przy jej łożu modliło się dwóch synów-kapłanów. Oby wszyscy rodzice mogli cieszyć się widząc, że ich dzieci wyrosły na prawych ludzi i doświadczając ich miłości. Nie zawsze tak jest, ale jeśli trud wychowania był podjęty z czystą intencją, z miłości do Boga i dzieci, rodzice usłyszą słowa z przypowieści: „dobrze sługo dobry i wierny, pójdź do radości mego domu”.
Zapisane
Odpowiedz
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony:
1
...
16
17
[
18
]
19
20
21
CESARSTWO zostało przeniesione adres : http://www.cesarstwoniemieckie.eu
KRAJE CESARSTWA
Królestwo Saksonii
★ Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona
Kazania
04 Kwiecień, 2025, godz.20:09:45
Top
X
Template Copyrights
Terms of use:
This page, footer link and name must remain, it's are part of LogoOff copyrights. Any removal of this is violation of copyright.
Template name:
"Nova"
Template Credits
Author:
, www.logooff.net
Icons:
Farm-Fresh Web Icons
Polityka cookies
Darmowe Fora
|
Darmowe Forum
world-anime
zadania-domowe
elitserienspeedway
forumfotograficzne
sawanna