CESARSTWO zostało przeniesione adres : http://www.cesarstwoniemieckie.eu
DYPLOMACJA => Inne Kraje => Wątek zaczęty przez: Sophie von Württemberg w 20 Czerwiec, 2022, godz.13:45:21
-
Nowe państwo - Wielkie Imperium Narodu Kiriańskirgo.
Ciekawe, że są ludzie, którzy są na tyle silni by sami tworzyć państwa. Jego Imperatorska Mość już u nas zawitał.
https://kiriania.ct8.pl/forum/
-
Byłem. Wydaje mi się że Pan Kirianoo był w Cesarstwie.
Życzę nowemu państwu wszystkiego najlepszego
-
A kiedyś nie było już czegoś takiego? Lepiej jakby zaprzestać tworzenia nowych, małych kilku dniowych państw.
Pan Kirianoo mógłby do nas przybyć i zostać jakimś księciem. Stałby się częścią uznanego przynajmniej przez część państw, całkiem dorodnego projektu, jakim niewątpliwie jest Cesarstwo niemieckie. Lepiej tak niż robić nowe twory co upadną za kilka dni z powodu braku chętnych oraz braku ludzi. W pojedynkę nikt nie wygra i nie przetrwa, a nam zapewne przydałby się taki obywatel. Jest jeszcze dostępne: Wielkie Księstwo Hesji, Wielkie księstwo Oldenburga, Wielkie Księstwo Meklemburgii, a także Księstwa Anhaltu, Brunszwiku, Lippe, Reuss, Schaumburg-Lippe, Schwarzburga, Waldeck-Pyrmont. Mamy też możliwość, aby ktoś został Burmistrzem Wolnego Miasta Brema, Hamburg, Lubeka. Należy jeszcze dodać opcję zostania Namiestnikiem Alzacji i Lotaryngii. Dlatego gorąco zachęcam każdego nowego, młodego, aby przybywał i się zapisywał... ;D ;D ;)
-
Jest w tym sporo racji. Jednak niektórych darmowefora odstraszają. Państwa, które z nich korzystają są traktowane jako krótkotrwałe projekty. Na szczęście w naszym przypadku tak nie było i nie jest.
-
Jest w tym sporo racji. Jednak niektórych darmowefora odstraszają. Państwa, które z nich korzystają są traktowane jako krótkotrwałe projekty. Na szczęście w naszym przypadku tak nie było i nie jest.
To prawda. Niewiele osób i państw chciało z początku współpracować, ale po czasie to sie zmieniło. Udowodniliśmy, że jesteśmy porządną firmą, porządnie działamy i jesteśmy godni być mikronacją.! :)
-
Ale jest druga strona medalu, każdy ma prawo próbować i mieć nadzieję że mu się uda.
Jak z zainteresuje kogoś z dłuższym stażem w mikronacji to ma szansę utrzymania się.
-
Ale jest druga strona medalu, każdy ma prawo próbować i mieć nadzieję że mu się uda.
Jak z zainteresuje kogoś z dłuższym stażem w mikronacji to ma szansę utrzymania się.
Młode, nowe państwa bez historii i fabuły, zabawy, pomysłu, nie przetrwają. Plusem Ces. Niemieckiego, jest to, że jest państwem historycznym, wzorującym się i odwołującym do tradycji i historii prawdziwego, historycznego państwa; Cesarstwa Niemieckiego vel. II Rzeszy
-
Nowe państwo - Wielkie Imperium Narodu Kiriańskirgo.
Ciekawe, że są ludzie, którzy są na tyle silni by sami tworzyć państwa. Jego Imperatorska Mość już u nas zawitał.
https://kiriania.ct8.pl/forum/
DziękujęByłem. Wydaje mi się że Pan Kirianoo był w Cesarstwie.
Życzę nowemu państwu wszystkiego najlepszego
Również dziękuję, WCM
A kiedyś nie było już czegoś takiego? Lepiej jakby zaprzestać tworzenia nowych, małych kilku dniowych państw.
Pan Kirianoo mógłby do nas przybyć i zostać jakimś księciem. Stałby się częścią uznanego przynajmniej przez część państw, całkiem dorodnego projektu, jakim niewątpliwie jest Cesarstwo niemieckie. Lepiej tak niż robić nowe twory co upadną za kilka dni z powodu braku chętnych oraz braku ludzi. W pojedynkę nikt nie wygra i nie przetrwa, a nam zapewne przydałby się taki obywatel. Jest jeszcze dostępne: Wielkie Księstwo Hesji, Wielkie księstwo Oldenburga, Wielkie Księstwo Meklemburgii, a także Księstwa Anhaltu, Brunszwiku, Lippe, Reuss, Schaumburg-Lippe, Schwarzburga, Waldeck-Pyrmont. Mamy też możliwość, aby ktoś został Burmistrzem Wolnego Miasta Brema, Hamburg, Lubeka. Należy jeszcze dodać opcję zostania Namiestnikiem Alzacji i Lotaryngii. Dlatego gorąco zachęcam każdego nowego, młodego, aby przybywał i się zapisywał... ;D ;D ;)
Z całym szacunkiem, ale myli się Wielki Książę (mogę tak mówić?) tak bardzo, jak tylko mylić się można. Rozumiem, że wobec dzisiejszego nawału nowych mikronacji, także tych które są jedynie prywatnym folwarkiem mającym zaspokoić urojenia autora projektu, niektórzy są sceptycznie nastawieni do nowości. Ale pewne granice są. Po pierwsze - nie, Kiriania nie jest kilkudniowym państwem, tzw. "yoyonacją". Po drugie - Kiriania istnieje od paru dni, a już 2 uznawane powszechnie mikronacje zaproponowały nawiązanie stosunków. Po trzecie - a skąd Wielki Książę wie, że upadnie po paru dniach z braku aktywności? Muszę Księcia zdziwić, upadać nei zamierzamy ;). Po czwarte - Owszem, większość jednoosobowych yoyonacji upadała, zgadzam się z tym. I tu kolejna niespodzianka, nie założyłem jej sam. Już na starcie było parę osób, a codziennie dochodzą nowe. O to się proszę nie martwić. Wreszcie po piąte - należenie do jednej mikronacji nie wyklucza aktywną działalność w drugiej. Tak chciałem również pisać w Cesarstwie, chociaż teraz nie jestem już taki pewien.
-
Drogi Panie,
Na wstępie powiem, że nie zamierzałem Pana urazić, czy obrazić moją wypowiedzią.
Moja wypowiedź wynikała z tego, że mam już pewne doświadczenie w mikronacjach i trochę już widziałem. Dlatego też praktycznie do każdej nowej mikronacji podchodzą z odpowiednią dozą rezerwy. Oczywiście mogę się mylić i wtedy będzie miał Pan 100% rację. Nie miałem kompletnej wiedzy, np. jeśli chodzi o ilość obywateli, czy to w jakiej sytuacji polityczno-dyplomatycznej jest Kiriania. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Jeśli poczuł się Pan źle z moją wypowiedzią, to przepraszam.
-
Życzę Panu szczęścia, ale Cesarstwo stoi dla Pana otwarte
-
Drogi Panie,
Na wstępie powiem, że nie zamierzałem Pana urazić, czy obrazić moją wypowiedzią.
Moja wypowiedź wynikała z tego, że mam już pewne doświadczenie w mikronacjach i trochę już widziałem. Dlatego też praktycznie do każdej nowej mikronacji podchodzą z odpowiednią dozą rezerwy. Oczywiście mogę się mylić i wtedy będzie miał Pan 100% rację. Nie miałem kompletnej wiedzy, np. jeśli chodzi o ilość obywateli, czy to w jakiej sytuacji polityczno-dyplomatycznej jest Kiriania. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Jeśli poczuł się Pan źle z moją wypowiedzią, to przepraszam.
Nie uraził mnie Książę
-
Dla mnie trochę to tak wyglądało. Jednak dobrze, że się wyjaśniło i że się rozumiemy.
-
Czy zostanie pan u nas?
Może objąłby Pan jakieś księstwo? Małe księstwo małe obowiązki, małe poletko do narracji i działania, bez wielu obowiązków, czy wyrzeczeń itd. :D ;)
Polecam.
-
Popieram propozycje przedmówcy
-
Również się z tym zgadzam i podpisuję obiema rękami. ;D ;)